Wycieczka klas 2a i 3a
do Izby Historii Kolei Węzła Dęblin w Leopoldowie
oraz Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie
28 maja uczniowie klas 2a i 3a wzięli udział w niezwykłej wycieczce, która połączyła historię dwóch fascynujących dziedzin transportu – kolejnictwa i lotnictwa. Celem wyjazdu było poznanie technicznego i historycznego dziedzictwa regionu poprzez wizytę w Leopoldowie oraz Dęblinie.
W Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, mieście legendarnej „Szkoły Orląt” spędziliśmy kolejne godziny. To miejsce wywołało wśród drugoklasistów i trzecioklasistów mnóstwo emocji. Największe wrażenie zrobiła na nich ogromna wystawa plenerowa sprzętu lotniczego i przeciwlotniczego. Spacerując między prawdziwymi samolotami myśliwskimi, bombowcami i śmigłowcami, uczniowie mogli na własne oczy przekonać się, jak potężne są to maszyny. W pawilonach wystawowych dzieci z zaciekawieniem przypatrywały się kombinezonom lotniczym, hełmom, odznaczeniom oraz osobistym pamiątkom polskich pilotów, poznając przy tym najważniejsze fakty z historii polskiego lotnictwa wojskowego.
Kolejnym miejscem, do którego udaliśmy się była stacja w Leopoldowie i Izba Historii Kolei Węzła Dęblin. Uczniowie mieli tam okazję przenieść się w czasy dawnej świetności kolei. Z wielkim zainteresowaniem oglądali zgromadzone eksponaty, wśród których znalazły się historyczne mundury, czapki kolejarskie, dawne latarnie, stare bilety ze specjalnych kasowników, a także zabytkowe urządzenia łączności i sterowania ruchem. Opowieści pasjonatów kolejnictwa przybliżyły dzieciom trud i odpowiedzialność pracy na kolei, a możliwość zobaczenia z bliska dawnego wyposażenia zawiadowców stacji stanowiła świetną, żywą lekcję historii. Dzieci miały również okazję jeździć drezyną. Zwieńczeniem wycieczki było ognisko oraz zabawy i czas wolny.
Wycieczka okazała się ogromnym sukcesem. Zestawienie dwóch potężnych gałęzi transportu – ciężkich, naziemnych pociągów i szybkich, podniebnych samolotów – sprawiło, że uwaga uczniów była skupiona do samego końca. Dzieci wróciły z wyjazdu pełne nowych wrażeń, a wizyta w Leopoldowie i Dęblinie z pewnością zainspirowała niejednego ucznia do marzeń o zawodzie maszynisty lub pilota.




