Młodzi z Aberdeen w Warszawie i na Kabatach!
Gdy w środę 15 października uczniowie przeczytali informację o zmianach w planie lekcji, byli lekko zdziwieni, że czeka ich dzisiaj spotkanie z młodymi ludźmi ze Szkocji!
Ok. 9.00 w szkolnej sali widowiskowej kilka starszych klas oczekiwało na grupę. Weszli, uśmiechnięci, troszkę niepewni, ale ciekawi nowego doświadczenia. Polskie dzieci i młodzież żyjące w szkockim mieście Aberdeen, w którym aż 10 % mieszkańców wywodzi się z Polski. Dzieci od poniedziałku do piątku uczą się w szkockiej szkole, w sobotę są uczniami największej polskiej szkoły w Anglii - która działa już od niemal 20 lat i aktualnie uczy około 700 uczniów! Jest to szkoła katolicka, patronuje jej św. Stanisław Kostka, poza lekcjami języka polskiego, prowadzone są zajęcia katechezy, historii Polski i elementów polskiej kultury.
Grupa przyjechała z założycielką i dyrektorką placówki panią Joanną Schmitz z domu Forycką, która niegdyś uczęszczała do przedszkola Sióstr Niepokalanek przy ul. Idzikowskiego. Mama pani Joanny i jej siostra są wychowankami Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. W krótkiej prezentacji pani Joanna pokazała, jak korzysta w swojej pracy z doświadczeń i tradycji szkoły niepokalańskiej. W szkole polskiej w Aberdeen wprowadziła pasowanie na ucznia, wspólne posiłki, bale, przedstawienia, konkursy, tradycje świąteczne. A teraz chciała taką szkołę pokazać swoim uczniom… Podczas krótkiej trzydniowej wycieczki do Warszawy znalazł się czas na pobyt u nas.
Młodzi z Aberdeen zabrali głos, a nasi uczniowie pytali o szczegóły ich szkolnego życia, pasje, zainteresowania, gry, drużyny, którym kibicują, o ulubione potrawy polskie i szkockie…
Młodzież ze Szkocji zwiedziła jeszcze szkołę, zobaczyła niektóre zajęcia, wysłuchała piosenek w wykonaniu klasy 5 b. W odpowiedzi Lena ze szkockiej grupy zaśpiewała przepięknie piosenkę Anny Jantar „To, co mam”. Oczywiście, siostra Leonarda zaplanowała mały poczęstunek, a nasi uczniowie spontanicznie dokonali wymiany adresów i numerów telefonów z gośćmi. Dla naszej społeczności szkolnej wizyta była bardzo miłym akcentem.




