Lekcja patriotyzmu w wykonaniu klas 7b i 7c
107. rocznica Odzyskania Niepodległości
„W historii Polski, tak się składa,
Był kiedyś ponad wiek niewoli;
Jedenastego listopada
Nasz kraj z niewoli się wyzwolił.
I wtedy myśl powstała taka,
By przez szacunek dla przeszłości,
Ten dzień na zawsze, dla Polaka,
Pozostał Dniem Niepodległości.”
M. Brykczyński, „11 Listopada”
Nauka patriotyzmu jest przywilejem… Znakiem wolności i świadomości swojej tożsamości. Corocznie program uroczystości z okazji Odzyskania Niepodległości przygotowują dla społeczności szkolnej klasy siódme. Tym razem przywilej ten przypadł klasom 7b i 7c. W pracy pomogły tym młodym ludziom wychowawczynie s. Edyta i panie Agnieszka Skamrot, Anna Skrzypek i Barbara Skowron. Scenografia była dziełem państwa Agnieszki i Piotra Szambelan.
Montaż słowno-muzyczny był opowieścią o tym, co polskość stanowiło wówczas, gdy Polski nie było na mapach. Realnie ojczyzna istniała przecież w sercach milionów Polaków, którzy nie pogodzili się z utratą wolności i podejmowali walkę zbrojną, modlitwę i twórczość artystyczną przepełnioną tym, co Polskę stanowiło. To była niesamowita sztafeta pokoleń, każde kolejne pokolenie pragnęło urzeczywistnić ideę wolności, każde marzyło o chwili, gdy Polska znów „będzie”.
Zatem z naszej szkolnej sceny padły słowa tak ważne i znane jak Inwokacja do „Pana Tadeusza”, „Moja piosnka II” C. K. Norwida, czy „Reduta Ordona” z najsłynniejszej lekcji języka polskiego w klerykowskim gimnazjum, która została tu odtworzona. Wszystko zaś było odpowiedzią na politykę wykorzenienia, wynarodowienia, jaką przyjęły rządy Rosji i Prus, przede wszystkim. Tu widzowie mogli zobaczyć fragment sceny z carem z „Betlejem polskiego” L. Rydla.
Ważne były dla nas polskie słowa, ważne były polskie pieśni – tych nie zabrakło w przygotowanym programie. Uczniowie wykonali „Rotę”, „Warszawiankę”, „Pierwszą Brygadę”. Chór sześciu dziewczyn przepięknie wykonał współczesną piosenkę „Niepodległość”, a finałem był wspólnie wykonany utwór „Jest takie miejsce”. Słowa tej piosenki opowiadają o Polsce, podkreślają jej piękno, trudną historię i zadania dla współczesnych Polaków.
„Nadziei uczą ci, co na stos
Umieli rzucić swój życia los,
Za ojców groby,
Za Trzeci Maj...
Jest takie miejsce,
Taki kraj.
Z pokoleń trudu, z ofiarnej krwi
Zwycięskiej chwały nadejdą dni.
Dopomóż Boże
I wytrwać daj!
Tu nasze miejsce,
To nasz kraj!”
Program obficie wypełniła również arcypolska muzyka F. Chopina, a wisienką na patriotycznym torcie były aż dwa polskie tańce - mazur i polonez!
Nie był to koniec wydarzenia! Otóż po występie naszym młodym artystom podziękował po staropolsku pan Robert Czyżewski, który wystąpił w oryginalnym szlacheckim stroju, a każdy element ubioru omówił zaskoczonej widowni. Pan profesor przypomniał, że umiłowanie wolności łączyło się w dawnej Polsce z demokratycznym ustrojem, który właśnie na poczuciu godności i swobody buduje w społeczeństwie poczucie wspólnoty. Przypomniał, że ta wolność to wartość, którą należy w sobie pielęgnować i czujnie jej strzec. Łatwo przychodzi ją utracić, a bardzo trudno odzyskać. Cóż, my Polacy, powinniśmy tę prawdę rozumieć…
Warto podkreślić, że występ zaszczycił swoją obecnością także ks. Adam Zelga, który dziękując młodzieży za trud i piękny program, opowiedział, co widział niedawno na terenach zniszczonej wojną Ukrainie. Gdzie nie ma wolności, tam dla ludzi nie ma życia…
Miał rację Jan Paweł II, gdy mówił, że wolności nie można tylko posiadać, ale trzeba ją nieustannie zdobywać i tworzyć. Obyśmy te prawdę chcieli zrozumieć i urzeczywistnić…




