Życie „Kościoła prześladowanego”
We wtorek 4 listopada w naszej szkole gościliśmy ks. Profesora Jana Żelaznego, który od ponad roku, od 15 X 2024, jest dyrektorem Sekcji Polskiej Fundacji „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”.
Bogate doświadczenie wielokrotnych pobytów wśród wyznawców Chrystusa różnych kościołów lokalnych na Bliskim Wschodzie pozwoliło ks. Profesorowi bardzo ciekawie opowiedzieć o tych wspólnotach zarówno młodszym jak i starszym uczniom, a wieczorem – ich rodzicom.
Podstawowym celem Papieskiego Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” jest szeroko pojęta pomoc prześladowanemu Kościołowi na całym świecie. W ponad 50 krajach chrześcijanie są prześladowani. Rośnie zagrożenie ich zdrowia, a nawet życia. W 70 krajach na świecie wiara jest ograniczana, a chrześcijanie dyskryminowani i zmuszani do odrzucenia Chrystusa. Pomoc Kościołowi w Potrzebie zajmuje się wspieraniem nowej ewangelizacji, a także udzielaniem duchowej siły Kościołom lokalnym w ugruntowywaniu wiary.
Według założyciela „Pomocy...” o. Werenfrieda van Straatena nie można działać i rozwijać chrześcijańskiej duchowości bez modlitwy. Dlatego jego apelem była prośba o jednoczenie się w modlitwie z obszarami, gdzie dochodzi do stałych prześladowań katolików i innych wyznawców Chrystusa.
Taki był również cel naszego, bardzo ciekawego, spotkania. Ksiądz profesor zaczął od formuły przeżegnania się w języku aramejskim – języku Jezusa. Wszyscy wspólnie pomodliliśmy się modlitwą „Ojcze nasz”, ksiądz odmówił ją naturalnie w j. aramejskim. Kapłan opowiedział o niezwykłej wierności chrześcijan Bliskiego Wschodu, o ich stałych problemach, ich upokarzaniu i wykluczaniu, jakich doświadczają tam, gdzie żyją. Podkreślił, że potrzebują oni pomocy zarówno materialnej jak duchowej. Zwrócił uwagę, że osoby mieszkające w bezpiecznych krajach powinny się zainteresować losem chrześcijan z tych obszarów. Jest to ważna część geografii Kościoła, tam on się przecież narodził, to najstarsi wyznawcy Chrystusa, narody ochrzczone często przez samych Apostołów.
Takie spotkanie jak to w dniu 4 listopada uświadamia nam, że wiara jest tym, co należy świadomie w sobie pielęgnować, o co walczyć i co należy chronić, jak najcenniejszy skarb.




