W pięknej jesiennej aurze ruszamy na Służew, do kościoła o. dominikanów, aby nawiedzić Matkę Bożą Różańcową w Jej miesiącu. Deszcz próbował nas wystraszyć, ale prawdziwy pielgrzym nie boi się takich sytuacji. Szybki dojazd, spacerek piękną aleją i już jesteśmy na miejscu. Wspólna modlitwa różańcowa w kościele. Potem, jak zawsze musi być odrobina czasu na kanapkę, ale też na niespodziankę – cukierek urodzinowy od Ali. Po krótkiej chwili przerwy dołączyliśmy do modlitwy różańcowej czuwających parafian w ramach Jerycha Różańcowego.




